Movember

Zapewne w tym miesiącu nie raz przewinie Ci się nazwa MOVEMBER. To dziwaczne słowo jest zespoleniem dwóch wyrazów: MOUSTACHE i NOVEMBER, czyli wąsów i listopada. Movember to coroczna akcja poświęcona męskiemu zdrowiu, mającą podnieść wśród Panów (i nie tylko) świadomość na temat męskich nowotworów – prostaty oraz jądra. Celem kampanii jest zmiana męskiego oblicza, która zaczyna się od fizycznej przemiany – czyli od zapuszczenia wąsów. To właśnie wąsy mają symbolizować zachodzącą metamorfozę oraz prowokować do zadawania pytań i dyskusji. Bo wbrew pozorom ta – na pierwszy rzut oka – zabawna i niezobowiązująca akcja, w gruncie rzeczy dotyka poważnego tematu, którego żaden facet nie powinien zignorować.

Czy wiesz, że nowotwór jąder wcale nie jest popularny u dojrzałych mężczyzn, ale występuje znacznie częściej u młodszych facetów? Ze statystyk jasno wynika, że ten rodzaj raka najczęściej pojawia się pomiędzy 14 a 35 rokiem życia. Co istotne: wykryty szybko, jest w 100 procentach wyleczalny. Trzeba jednak pamiętać, że rak jądra rozwija się bardzo szybko – nawet w ciągu kilku miesięcy od pojawienia, może zacząć dawać przerzuty, które bardzo szybko stają się niebezpieczne. Dlatego po wykryciu najdrobniejszej zmiany, nie można zwlekać.

Samobadanie

Zastanawiasz się pewnie teraz w jaki sposób wykryć zmianę. Cóż, nie ma dróg na skróty i musisz wziąć sprawy we własne ręce. I to dosłownie! Samobadanie jest kluczowym elementem walki z rakiem jąder! To badanie możesz wykonać sam (bądź zaangażować w pomoc swoją Drugą Połowę). Nie potrzeba cudów, żeby prawidłowo określić swój stan, wystarczą dosłownie 2 minuty i zastosowanie kilku poniższych podpunktów:

  1. Poprzekładaj jądra pomiędzy palcami. Dokładnie sprawdź ich powierzchnię.
  2. Szukaj nawet najmniejszych zmian – stwardnień na ich powierzchni, guzków lub bolesnych miejsc.
  3. Zwracaj uwagę także na niebolesne guzy.
  4. Sprawdź, czy w mosznie nie ma płynu.
  5. Zwracaj uwagę na uczucie ciężkości w mosznie.
  6. Alarmującym sygnałem może być także nawracający ból podbrzusza.

Jeśli przypadnie Ci wątpliwy zaszczyt dołączenia do mężczyzn walczących z rakiem jądra, pamiętaj, że ta diagnoza to nie jest wyrok! Po odbytym leczeniu, mężczyzna jest nadal w 100 proc. sprawny seksualnie i może mieć dzieci. Nie ma sensu zadręczać się pytaniem: „dlaczego ja, skoro trenuję, nie palę i dobrze się odżywiam”. Niestety, choroba ta nie jest związana bezpośrednio z żadnymi konkretnymi czynnikami ryzyka i może spotkać każdego – bez względu na dietę czy aktywność fizyczną.

Rak prostaty

Rak prostaty zajmuje u mężczyzn drugie miejsce w zestawieniu zapadalności i umieralności z powodu nowotworów złośliwych. Szacuje się, że co 3 mężczyzna w wieku od 50 do 80 lat oraz 80% mężczyzn po 80 roku życia zachoruje na raka gruczołu krokowego. Ryzyko zachorowania wzrasta wraz z wiekiem i dotyczy mężczyzn po 45. roku życia. Tak jak przy raku jądra, im szybciej nowotwór zostanie wykryty, tym większa szansa na jego pokonanie. Problemy z prostatą mogą zostać zasygnalizowane trudnością w oddawaniu moczu lub zbyt częstym przebywaniem w toalecie. Już takie objawy powinny się skończyć wizytą u lekarza, który po przebadaniu podejmie kolejne kroki bądź wykluczy jakiekolwiek zmiany nowotworowe.

Kampania Movember w Polsce poza aspektem profilaktycznym posiada jeszcze jeden nieoceniony walor: buduje nastrój wsparcia, który stanowi istotny element działań terapeutycznych oraz psychoedukacyjnych. Sprzyja zrozumieniu oraz daje przyzwolenie na mówienie o rzeczach, które w dalszym ciągu przez wiele osób uznawane są za trudne i wstydliwe. W przypadku nowotworu prostaty czy jąder, trudności w mówieniu o chorobach dotyczą przede wszystkim dwóch aspektów:

  • po pierwsze, wspomniane choroby dotyczą sfery seksualności, o której w dalszym ciągu się nie dyskutuje, a wręcz w wielu domach i środowiskach jest to temat tabu.
  • po drugie, dotyczą stereotypowego postrzegania mężczyzn oraz tego, czym jest męskość. W świadomości wielu osób nadal pokutuje myślenie o męskości jako uosobieniu siły, samowystarczalności oraz wytrzymałości. A męskość w takim wydaniu wyklucza nie tylko chorobę, ale również dbanie o wygląd oraz własne zdrowie! Zgodnie z myślą, mężczyzna musi być twardy, a chodzenie do lekarza do takiej postawy nie należy.

Żadna choroba nie odejmuje męskości, tak samo jak dbanie o zdrowie nie jest przejawem słabości czy sfeminizowania. Dlatego, by mieć w życiu (zdrowe) jaja, trzeba o nie zatroszczyć. Po męsku.

 Więcej o akcji znajdziesz pod tym adresem: https://www.movember.org.pl/

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.