Pielęgnacja skóry zimą – fakty i mity

Choć kalendarzowa zima w pełni, za oknem termometry potrafią osiągnąć czasem 13 stopni Celsjusza. Zmiany klimatyczne nieubłaganie wpływają na nasze otoczenie ale także na sezonową pielęgnację. Patrząc na polską prognozy pogody, siarczyste mrozy i zaspy śnieżne w najbliższym czasie nam nie grożą. Ale kurorty zimowe w pewnych częściach naszego globu tętnią życiem, ciesząc się zainteresowaniem entuzjastów zimowych sportów. Biała, chłodna zima pomimo swego piękna nie jest sprzymierzeńcem żadnej skóry. Srogie, przenikliwe powietrze bardzo szybko podrażnia i wysusza nawet najgrubszy naskórek, zaburzając jego naturalną równowagę hydrolipidową. Jeśli wybierasz się w niedalekiej przyszłości w góry lub właśnie spędzasz ferie na nartach, poniżej dowiesz się jak  należycie zatroszczyć się o swoją skórę, aby uniknąć zimowych nieprzyjemności.

Z wodą czy bez wody?

Pewnie nie raz obiło Ci się o uszy, aby zimą używać tylko tłustych kremów bez dodatku wody. Niektórzy twierdzą, że najrozsądniej w tym okresie jest zrezygnować z wszelkich kosmetyków nawilżających, ponieważ to właśnie one są bogate w substancje hydrofilowe (czyli w wolnym tłumaczeniu: wodnolubne) oraz wodę lub ekstrakty roślinne  i przez to stanowią „zagrożenie” dla skóry. Osoby, które powtarzają taką teorię, często argumentują ją twierdzeniem, że zawarta w kosmetykach woda zamarza na powierzchni naskórka bądź wnika w jej głąb i tym samym przyczynia się do powstawania odmrożeń oraz pękania naczynek krwionośnych.

Cóż, mitów kosmetycznych mamy niestety pod dostatkiem i można je albo potwierdzić, albo obalić. Ten wyżej przytoczony należy bezsprzecznie umieścić w dziale z kosmetycznymi pseudoteoriami. Dlaczego?

Większość kosmetyków dostępnych na rynku zawiera w sobie wodę. Co istotne, zawierają ją również kremy pół tłuste czy tłuste, a to one są tak gorąco polecane na zimę. Więc idąc tym tropem: woda w kremie nawilżającym szkodzi, a w tłustych już nie?

Otóż, woda zawarta w kosmetykach – bez względu czy są one nawilżające, pół tłuste czy tłuste – nie jest w stanie zaszkodzić skórze nawet podczas wysokich mrozów. Dzieje się tak, ponieważ  woda odparowuje ze skóry w ciągu kilku minut od momentu nałożenia kremu!

Dodatkowo, woda jest nieodłącznym składnikiem ludzkiego ciała, a tym samym i skóry. W jej zewnętrznej warstwie znajduje się jej około 15%. I teraz pytanie: czy ktokolwiek podczas ekspozycji skóry na niskie temperatury (pomijając ekstremalne warunki) zamarzł na twarzy bądź poczuł jak pękają mu naczynia krwionośne? No chyba nikt… A więc nie taki diabeł, a raczej woda w kosmetykach straszna, jak ją malują.

Skóra nie wielbłąd, pić musi.

Bez względu na porę roku, dnia czy nocy, podstawą zdrowej skóry jest i będzie nawilżanie. Woda jest fundamentem życia i zdrowego wyglądu, więc gdy skóra jest niedostatecznie nawilżona, staje się sucha, szorstka oraz bardziej podatna na uszkodzenia.

To właśnie zimą naturalna ochrona skóry jest w dużo gorszym stanie niż podczas innej części roku. Niskie temperatury spowalniają pracę gruczołów łojowych i powodują zagęszczanie się łoju – co w konsekwencji prowadzi do słabszej protekcji skóry przed czynnikami zewnętrznymi. W wyniku tego procesu skóra staje się szorstka, przesuszona, zaczyna się łuszczyć a nawet boleśnie pękać. Dlatego skóra nie wielbłąd, pić musi! I tutaj na ratunek potrzebny jej właśnie dobry krem nawilżający, który  nie tylko pozwoli zatrzymać wilgoć w naskórku ale i dostarczy niezbędnych substancji aktywnych oraz witamin, aby przez całą zimę pozostała w dobrej kondycji.

Czym pielęgnować skórę zimą?

Skoro już wiesz, że kremy nawilżające w zimie są bezpieczne i wskazane, poznaj nasz unikalny Krem na noc. To kosmetyk niezbędny na półce każdego faceta. Można go stosować nie tylko na twarz, ale i całe ciało, szczególnie w miejsca, które potrzebują nawilżenia i regeneracji. Krem posiada lekką, bardzo szybko wchałaniającą się konsystencję, która oprócz solidnej dawki nawilżenia, dostarcza także ogromu składników odżywczych.

Jeśli Twoja skóra jest przesuszona, straciła jędrność lub widzisz, że jej stan się pogorszył – sięgnij po Krem na noc. To bogata dawka składników aktywnych i nawilżających, które realnie odpowiadają na potrzeby skóry. Mając zniszczoną skórę, używaj Kremu na noc dwa razy dziennie: rano i wieczorem, Pamiętaj tylko, aby nałożyć go na co najmniej 15 minut przed wyjściem z domu – taki zabieg pozwoli odparować wodzie z kosmetyku. I bez obaw, na pewno nie zamarznie

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.