dobre kosmetyki dla mężczyzn

ZACHOWAJ RÓWNOWAGĘ

Wszystko zaczyna się od pierwszego kroku czy czynności. Nie inaczej rozpoczyna się przygoda z naturalną pielęgnacją. Ten na pozór łatwy i oczywisty temat, traktowany jest najbardziej po macoszemu i według zasady 3 x byle: byle jak, byle gdzie i byle czym. Zapewne do tej pory nie zwracałeś uwagi na kosmetyk, który używasz codziennie do oczyszczenia swojej skóry. Kupujesz go od lat, bo ma przyjemny zapach i kosztuje grosze. Lecz ostatnio Twoja skóra stała się szorstka, sucha albo ciężka do ujarzmienia. Coś Ci w niej nie pasuje i chciałbyś to zmienić.

Podczas naszego tegorocznego, targowego tournée, bardzo często słyszeliśmy, że myjecie twarz tylko mydłem albo wodą (!). Na nasze kolejne pytanie, dlaczego do podstawowej pielęgnacji wybieracie te dwie rzeczy, wiele osób ze zdziwieniem odpowiadało, że od zawsze tak robili. I o ile od stosowania mydła jeszcze nikt nie umarł, o tyle jego codzienne używanie do pielęgnacji skóry twarzy osiąga odwrotny efekt od zamierzonego. Owszem, mydło pozbędzie się brudu, ale również zniszczy naturalny płaszcz lipidowy skóry. A sama woda… no cóż. Czysta woda bez żadnego środka myjącego spłynie po skórze i już. Niczego nie zmyje. Nie wierzycie? To po smażeniu czegoś na patelni spróbujcie ją umyć samą wodą. Efekt w obu tych przypadkach będzie taki sam.

Ludzka skóra ma kwaśny odczyn (pH 4,7- 5,5,) natomiast mydło charakteryzuje się odczynem zasadowym. Aplikacja mydła na skórę skutkuje zmianą pH skóry, co w konsekwencji prowadzi do zaburzenia jej fizjologicznej równowagi – skóra staje się przesuszona i próbując się ratować, wydziela nadmiar łoju, a więc dochodzi do przetłuszczania. Takie środowisko sprzyja namnażaniu bakterii i tworzeniu trądziku. Na własne życzenie można zafundować sobie błędne koło.

Tworząc nasz żel, stanęliśmy przed trudnym zadaniem stworzenia wielofunkcyjnego środka do mycia twarzy, który również byłby idealny do pielęgnacji brody. Nasz czarny specyfik jest tak zaprojektowany, aby:

  • dokładnie oczyścić skórę twarzy
  • umyć brodę oraz zmiękczyć włosy
  • zapobiegać łamaniu końcówek włosów na brodzie
  • zniwelować uczucie swędzenia skóry pod brodą
  • móc się na niego ogolić
  • zastąpić nim płyn/balsam po goleniu
  • użyć jako maseczki na twarz

Już na pierwszy rzut oka widać, że to nie jest zwykły preparat – posiada on czarną, smolistą, ale nie tłustą konsystencję. Ale wszystko co najważniejsze, kryje się w środku. Jeśli przyjrzysz się ilości składników zastosowanych w żelu, zauważysz pokaźną listę, która niektórych przeraża. A nie powinna, ponieważ to właśnie one wpływają na jakość tego kosmetyku. Jak działa?

  • łagodzące substancje myjące nie podrażniają skóry i nie naruszają warstwy hydrolipidowej.
  • oczyszcza i zwęża pory skóry.
  • działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwzapalnie.
  • łagodzi infekcje, stany zapalne, przyspiesza gojenie ran i mikrogramów.
  • normalizuje wydzielanie sebum, zapobiegając przetłuszczaniu skóry.
  • odżywia, nawilża i regeneruje komórki skóry oraz włosy brody.
  • pomaga w walce z trądzikiem i przebarwieniami.
  • przywraca skórze elastyczność.
  • poprawia cyrkulację krwi.
  • jest bogaty w antyoksydanty, witaminy, minerały, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz kwasy organiczne.
  • spowalnia proces starzenia się skóry.
  • zapobiega obrzękom.
  • przeciwdziała pojawianiu się wyprysków, opryszczki oraz brodawek.
  • nie wysusza skóry i nie powoduje uczucia nadmiernego ściągnięcia.
  • zapobiega świądowi.
  • jest dedykowany wszystkim typom skóry, w każdym wieku.
  • jest bezpieczny dla skóry alergicznej.

Kosmetyki to nie tylko zlepek nic nieznaczących składników, to coś znacznie więcej – pożywienie dla Twojej skóry. Obecność różnych kosmetyków w sprzedaży można porównać do rynku motoryzacyjnego: znajdziesz na nim różnorodne samochody. Wszystkie pojazdy włączyć będzie jedna cecha: mają koła, kierownicę, pedały i jeżdżą. Będą zaś odmienne w wyposażeniu. Nasze kosmetyki to produkty najwyższej klasy o pełnym pakiecie dodatków. Teraz tylko od Ciebie zależy czy zamienisz swojego starego przyjaciela na najnowszy model klasy S, a raczej klasy KANN 😉

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony